Kiedyś będzie inżynierem
Nikt nie zajmuje się obróbką metali na szeroką skalę, jeśli nie dysponuje odpowiednimi urządzeniami, które ułatwiają ten proces. Warto w tym kontekście przyjrzeć się tzw. praktykom uczniowskim w technikach. Wiadomo bowiem, że wielu absolwentów takich techników pójdzie w przyszłości na studia inżynieryjne. Byłoby więc wskazane, by zapoznali się w praktyce z tym, jak obecnie wygląda obróbka mechaniczna metali.
Wbrew teorii, niewiele się w tym względzie zmieniło od lat. Uczeń na praktyce dostaje wielki kawał metalu, który za pomocą pilnika ma zmienić w młotek. W ten sposób osoba mająca się zająć jego szkoleniem ma tzw. święty spokój na kilka miesięcy. Uczeń dzięki temu uczy się, że cały system jest warte jedynie wykpienia. Nie zyskuje natomiast żadnej fachowej wiedzy praktycznej. Wiadomo, że nie można od razu poprowadzić z nim zajęć mających w programie cięcie plazmą, ale ręczny wyrób młotków jest delikatnie mówiąc – niepoważny. Może jednak warto, by taki uczeń przyjrzał się jak wygląda cięcie plazmą lub cięcie gazowe albo toczenie na automatach? Dopóki nic się nie zmieni, to nie powinniśmy narzekać na walące się mosty i niewykonalne plany konstrukcyjne.
No related posts.