Inwazja

Nikt nie przypuszczał, że wszystko potoczy się tak szybko. Inwazja obcych nastąpiła zupełnie niespodziewanie. Zaatakowali kilkanaście krajów na raz. Od razu było widać, że mają miażdżącą przewagę. W Polsce pojawili się na Pomorzu Zachodnim. Tam został też skierowany trzon naszych sił zbrojnych. Jednak różnica technologii zrobiła swoje i armia została rozbita w pył. Powoli tracono nadzieję.

Najdłużej opierał się Szczecin. Domy Szczecin miał mocne, a rada miasta postanowiła na szybko wzmocnić budowle. Jednak wrogie działa, których zasady działania nikt z naszych inżynierów nie był w stanie odgadnąć zrównały z ziemią wszystkie nieruchomości Szczecin padł lub raczej zamienił się w gruzowisko. Teraz krążyły nad nim pojazdy obcych, a niedobitki mieszkańców kryły się po piwnicach. Tak oto domy Szczecin stracił doszczętnie. Był jedną wielką ruiną, albo jak kto woli wypaloną w ziemi raną. Nie był to jednak czas na pisanie poematów. Nikt nie kwapił się opisywać bohaterskiej obrony miasta. Poeci woleli kryć się schronach i popijać resztki wyrobów alkoholowych, by w ten sposób zagłuszyć strach przed nadchodzącą zagładą. Oto nastał kres ludzkości. Żadna siła na świecie nie mogła tego zmienić.

No related posts.

This entry was posted on środa, Czerwiec 3rd, 2009 at 5:29 pm and is filed under Dom. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

 

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.